wyspa Krk

Przejechać przez Bałkany. To cały nasz plan. Nie mam tym razem ambicji czegoś zdobywać lub gdzieś dojechać. Właściwie każda trasa, jaką obierzemy będzie dobra. Nawet nie wiem za bardzo gdzie jadę. Nie miałem czasu i chęci szukać informacji, nawet prawie do ostatniego dnia przed wyjazdem nie miałem sprawnego roweru. Planowanie pozostawiłem Romanowi. Tym razem to własnie on napędza wyprawę, ja jestem tylko osobą towarzyszącą.


w wyprawie uczestniczyli:
uczestnicy
Roman Wantoła
Lipowa k. Żywca
Robert Malcher
Szczecin

Jeśli odbyłeś/aś podobną podróż i chcesz, żeby link do niej znalazł się w tej kolumnie, napisz:
romal@konto.pl