Plan podróży przez Alpy zmieniał się z każdym przejechanym kilometrem. Z początkowych pomysłów zrealizowana została właściwie tylko przełęcz Hochtor. To wcale nie miała być podróż przez najwyższe przełęcze, tylko przez najpiękniejsze miejsca, a że jedno idzie w parze z drugim, to zaczęło się wyszukiwanie gdzie i jak wysoko jeszcze można wjechać. W zdobycie Stelvio, najwyższej włoskiej przełęczy (2750 mnpm) wierzył tylko Roman i tylko dzięki niemu w ogóle tam pojechaliśmy. W rezultacie okazało się, że wjechalismy na 7 przełęczy o wysokości przekraczającej 2000 mnpm i całe mnóstwo niższych.
| w wyprawie uczestniczyli: | |||
|---|---|---|---|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Marek Bialik Katowice |
Roman Wantoła Lipowa k. Żywca |
Robert Malcher Szczecin |
Damian Żak Siemianowice Śląskie |